Powódź w lipcu i sierpniu 1854 roku. Webranie to nie bez powodu uważane jest za najbardziej katastrofalne ze wszystkich, które zdarzyły się na Odrze w XIX wieku. Zasadniczą jej przyczyną były specyficzne warunki meteorologiczne, które spowodowały utworzenie się co najmniej 6 wielkich fal powodziowych między 2-3 lipca a 20-23 sierpnia tego roku. Już maj 1854 roku cechował się nadwyżką opadów rzędu 20-25% w porównaniu do średniej z lat 1854-1890 (Hellmann, 1899). W czerwcu tego roku uformował się głęboki niż, którego centrum znajdowało się w górnej i środkowej części zlewni Odry i Warty. Zanotowane w dorzeczu górnej Odry lipcowe opady atmosferyczne nawet na stacjach opadowych położonych w dolinie tej rzeki lub na nieznacznie wyniesionych terenach płaskowyży wynosiły od ok. 130 do 165 mm (tab. 1).W wysokich partiach wschodnich Sudetów, Gór Oderskich oraz Beskidu Morawskośląskiego opady mogły wtedy przekroczyć 250 mm (Hellmann, Elsner, 1911).

     Tab. 1. Wysokość opadów atmosferycznych w 1854 roku na wybranych posterunkach opadowych w zlewni górnej Odry (Hellmann, Elsner, 1911)

Posterunek opadowy Wysokość opadów w   mm
lipiec sierpień
Opole 128 228
Pruszków 142 309
Racibórz 165 218
Głubczyce 240

 

Od początku maja w korytach rzek i potoków dorzecza górnej i środkowej Odry poziomy wód utrzymywały się w górnej strefie stanów średnich, natomiast w czerwcu osiągnęły strefę stanów wysokich. Od 30 czerwca do 1 lipca 1854 roku na Dolnym i Górnym Śląsku a także we wschodnich Sudetach i Beskidzie Morawskośląskim wystąpiły kolejne intensywne opady deszczu. Utrzymujące się od maja duże nasycenie wodą warstwy glebowej wywołało intensywny spływ powierzchniowy, który spowodował liczne wezbrania i wielką powódź w dniach 2-5 lipca. Kulminacje tego wezbrania pojawiły się na Odrze 2 lipca w Koźlu, Oławie i Brzegu oraz 3 lipca w Chałupkach i Raciborzu.

Terminy kulminacji wezbrania świadczą o tym, że najwyższe opady objęły najpierw Równinę Opolską (30 czerwca) a dopiero dzień później Wyżynę Śląską i Beskid Morawskośląski. Pod koniec pierwszego tygodnia lipca wystąpiła kolejna fala opadów, która swym zasięgiem objęła niemal te same tereny co opady z 30 czerwca i 1 lipca. Trwające z krótkimi przerwami od 6 do 13 lipca opady deszczu osiągnęły dwa maksima: 7 i 13 lipca, co skutkowało dwoma potężnymi wezbraniami. W rejonie Raciborza i Koźla kulminacja na Odrze przeszła już 7 lipca głównie na skutek dopływu wód ze zlewni Olzy i Kłodnicy. Podobny charakter miało wezbranie w Raciborzu i Koźlu w dniu 15 lipca, będące efektem silnych opadów deszczu w nocy z 12 na 13 lipca w Górach Oderskich, Beskidzie Morawskośląskim oraz na Wyżynie Śląskiej. Przez całą drugą połowę lipca występowały również intensywne opady deszczu, które utrzymywały wysokie stany wód we wszystkich rzekach górnej i środkowej części dorzecza Odry. Na przełomie 2 i 3 dekady tego miesiąca uformowało się kolejne wezbranie na Odrze o charakterze powodzi wielkiej. Zasięg tej powodzi obejmował dolinę Odry od Ostrawy i Chałupek aż po Frankfurt i Kostrzyń w dolnym biegu rzeki. Szczyt fali powodziowej na odcinku Racibórz-Oława przemieścił się w 95 godzin, a po kolejnych 75 godzinach dotarł do Frankfurtu i Kostrzynia. Z analizy przebiegu opisywanego wezbrania wynika, że fala powodziowa znacznie szybciej przemieszczała się w środkowym odcinku doliny Odry niż w odcinku górnym, gdzie spadek koryta i doliny jest znacznie większy. Przyczyną tego zjawiska było brzegowe napełnienie koryta rzeki w górnym odcinku. Masy wody pochodzące z karpackich i sudeckich dopływów Odry rozlewały się po terasie zalewowej, spowalniając przemieszczanie się fali powodziowej. Stan wody brzegowej w korycie Odry oraz podtopienia jej doliny niemal na całej długości od Ostrawy do Kostrzynia powodował, że każde większe opady deszczu formowały kolejne fale powodziowe na rzece. Już silne opady w dniach 1 i 2 sierpnia wywołały stany zagrożenia powodziowego. Kolejna fala deszczu z 11-13 sierpnia objęła niemal całe dorzecze Warty i Odry. Trwające z niewielkimi przerwami od 1 do 13 sierpnia opady miały następujący rozkład czasowy i przestrzenny: na Wyżynie Śląskiej, Wschodnich Sudetach i Beskidzie Morawskośląskim – opady występowały od 1 do 10 sierpnia, z maksimami w dniach 1.08 i 9.08 a na Nizinie Śląskiej i obrzeżach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej – opady trwały bez przerwy od 1 do 9 sierpnia.

W górnym odcinku Odry kulminacja pierwszej sierpniowej fali wzbraniowej przeszła w dniach 10-12 sierpnia. Wystąpiła ona w Raciborzu, Koźlu i Krapkowicach 10 sierpnia, w Opolu i Brzegu 11 sierpnia oraz we Wrocławiu 12 sierpnia. Bezpośrednią przyczyną tak szybkiego uformowania się i dużego tempa przebiegu fali wezbraniowej na Odrze było jednoczesne wystąpienie opadów w źródłowej części jej dorzecza oraz w obrębie zlewni: Kłodnicy, Osobłogi, Małej Panwi i Nysy Kłodzkiej.

Po nowych, niezwykle silnych opadach, które wystąpiły w dniach 18-20 sierpnia zaobserwowano na Odrze najwyższe stany i przepływy wody w całym okresie powodziowym, trwającym od 2 lipca do 23 sierpnia tego roku. Wprawdzie stany i przepływy nie przekroczyły maksimów powodziowych z 1813 i 1831 roku, ale niemal we wszystkich przekrojach na odcinku Racibórz-Wrocław zbliżyły się do tych wartości (rys. 1). Na przebieg wezbrania powodziowego w dniach 20 i 21 sierpnia w rejonie Raciborza i Koźla istotny wpływ miały opady w zlewni Kłodnicy i na Płaskowyżu Rybnickim, których sumy osiągnęły w dniach 18 i 20 tego miesiąca 100-120 mm. Dwie fale powodziowe z Kłodnicy i Płaskowyżu Rybnickiego dotarły do Koźla przed kulminacją Odry. Fala powodziowa z trzeciej dekady sierpnia 1854 roku przemieszczała się na Odrze od Raciborza do Opola przez ponad dwie doby, a zatem jej prędkość wynosiła około 50 km/dobę (zał. Mapa zalania doliny).

                       

    1854
Rys. 1.
Przebieg stanów wody na śląskim odcinku Odry w czasie wezbrań w lipcu i sierpniu 1854 roku (Karte des..., 1903)

Opady atmosferyczne zanotowane w sierpniu w zlewni górnej Odry na posterunkach położonych w nizinnej i pogórskiej części zlewni wynosiły od 218 do 309 mm. Należy sądzić, że w wysokich partiach Sudetów, Gór Oderskich oraz Beskidu Morawskośląskiego opady sierpniowe przekraczały wówczas 400 mm (Hellmann, 1899).

Wyrządzone przez tą powódź szkody materialne były niezwykle wysokie, bowiem tylko na Dolnym i Górnym Śląsku zostało zalane 1 600 km2 doliny Odry i dolin jej dopływów. Istotny wpływ na wielkość strat miały:

  • czas wystąpienia powodzi, obejmujący niemal cały okres zbioru traw oraz zbóż i roślin okopowych,
  • zasięg terytorialny wezbrania obejmujący całe dorzecze Odry,
  • fakt wystąpienia aż 6 fal wezbraniowych o charakterze powodzi wielkich i bardzo dużych w stosunkowo krótkim czasie od 2 lipca (Racibórz) do 4 września (Szwedt), czyli w ciągu 65 dni.